|
MATURZYŚCI NA JASNEJ GÓRZE
W dniach 11-13.03.2011r. o godz. 8.00 maturzyści naszej Bursy wyruszyli na pielgrzymkę do Jasnogórskiego
Sanktuarium Matki Bożej aby zawierzyć czas egzaminów, prosić o dobre natchnienia, dar mądrości,
dobre rozeznanie swojej przyszłości i mądry wybór studiów. Razem wyruszyło 29 osób oraz ks. Wojtek i ks. Leszek
Najpierw odwiedziliśmy Krokodyla /prawdziwego/w zajeździe pod Skwierzyną, który wzbudza niemałe emocje,
następnie mały spacer po Poznaniu – niestety przybyliśmy na Rynek parę minut po 12 więc koziołki już odpoczywały.
Po obiedzie odwiedziliśmy zabytkowy pocysterski zespól klasztorny w Lądzie n. Wartą gdzie obecnie w tych szacownych
murach mieści się Wyższe Seminarium Duchowne – Salezjanów, /studiowali tam wszyscy salezjanie z naszej szkoły/
fascynująca historia spleciona z bogatą teraźniejszością wywołała niemały podziw i uznanie.Potem kawa, herbata i ciastka gratis – gościnność salezjańska trwa.Ale najważniejsze było ciągle przed nami. Późnym wieczorem dotarliśmy do Częstochowy do pensjonatu na upragniony odpoczynek.
Mimo zmęczenia najbardziej wytrwali odwiedzili klasztor.W sobotę rano po śniadaniu – wyruszyliśmy na spotkanie z Maryją przed Jej oblicze.
Wspólne zawierzenie w modlitwie, Droga Krzyżówa po jasnogórskich wałach, świadectwo nawrócenia, Koronka do Miłosierdzia Bożego, osobiste zwiedzanie,
czas na sakrament pokuty i na zakończenie uroczysta Msza św. w kaplicy przed cudownym wizerunkiem- każdy miał dużo czasu na refleksję, modlitwę i spacer.Razem z naszą grupą, przebywali na Jasnej Górze maturzyści z Salezjańskich Wspólnot Ewangelizacyjnych i ponad 700 młodych osób z diecezji Gdańskiej,tak więc było to doświadczenie wspólnej modlitwy wielu młodych. Radość spotkania, przyjaźni i łaska oczyszczenia serca.
Dla wielu naszych maturzystów był to prawdziwy czas łaski. W jakimś sensie spełniliśmy zaproszenie Jana Paweła II który mówił do młodych:
„ Przyzwyczaili się Polacy wszystkie ważne sprawy swego życia zawierzać Matce Bożej na Jasnej Górze, gdzie bije serce narodu-
młodzi przybywajcie tutaj do Matki aby zawierzać swoją młodość ”
Po nocnej podróży wczesnym rankiem dotarliśmy Szczecina. Dziękujemy. Ks. Leszek
|